Architektura rustykalna: synonim ponadczasowości

Architektura rustykalna: synonim ponadczasowości

Ileż to razy wchodząc do domu, centrum handlowego czy hotelu przychodzi nam na myśl, że został on wybudowany kilkadziesiąt lat temu, między 1970 a 1990 rokiem. Czasem wystarczy spojrzeć na posadzkę porcelanową imitującą cement, by zdać sobie z tego sprawę.

Ale kiedy wchodzimy do miejsca o rustykalnej architekturze, nie dostrzegamy upływu czasu lub nie potrafimy tak łatwo określić, w której epoce został wybudowany budynek. Obserwując dowolną budowlę możemy wyczuć nurt architektoniczny do którego należy, a dzięki temu dowiedzieć trochę o tym, co przeżywał ówczesny kraj.

Architektura jest odzwierciedleniem społeczeństwa i warunków środowiskowych, dlatego można przypuszczać, jaki poziom życia miała ludność przed daną sytuacją kraju i analizować warunki bezpieczeństwa, zatrudnienia, edukacji, mieszkalnictwa, środowiska w dawnych czasach. Społeczeństwo represjonowane będzie miało zamknięte miasto, z barierami i podzieloną ludność. Kiedy społeczeństwo czuje się wolne i spokojne, otwiera swoje okna, tworząc harmonijne relacje między ludźmi oraz przestrzeniami publicznymi i prywatnymi. Architektura dostosowuje się i stawia czoła temu, czego wymaga od niej społeczeństwo.

Oprócz form architektonicznych, w których zauważa się tendencje, materiały są wyraźnym odniesieniem do czasu, w których stawiane były budowle. W nich docenia się bieg lat, jak również interpretację w kręgach drzew; na przykład w typach stolarki, podłogach itp. Oczywiście, choć meble nie są architekturą same w sobie, są jej uzupełnieniem i pokazują ważne szczegóły pozwalające zrozumieć jej okres.

Co te materiały mają ze sobą wspólnego? Są one wymyślone przez człowieka. Niewiele materiałów pochodzenia naturalnego jest nadal wykorzystywanych w miastach. Po rewolucji przemysłowej upowszechniło się budownictwo z wykorzystaniem stali i jej pochodnych, żelbetu i szkła. Zastosowanie tych materiałów stało się nieodzowne w drugiej połowie XIX wieku.